Gniew

Mar 15, 2018 | Kto by czytał? | 0 komentarzy

Wściekam się często.

Wściekam się, gdy ktoś manipuluje moimi uczuciami. Gdy chce je zmylić, podjudzić, oszukać, wydostać je ze mnie za wszelką cenę.

Wściekam się, gdy muszę tłamsić uczucia. Pokazywać ich wierzchołek, podczas gdy ich sedno łamie kark mojemu wnętrzu.

Wściekam się, gdy jestem bezradna. Gdy czuję, że sytuacja mnie przerasta, a nie mogę nic zrobić. Gdy szukam tysiąca alternatyw, ale żadna nie pasuje. Żadna nie jest logiczna. Żadna nie udaje, że chce być logiczna. Gdy bezradność nade mną dominuje w gwałtowny i nieprzewidywalny sposób.

Wściekam się na randomowość niektórych sytuacji. Gdy zasada rosyjskiej ruletki decyduje o wyglądzie mojego dnia. Nie widzę w niej nic fascynującego.

Wściekam się, gdy czegoś nie umiem lub nie mogę zrobić. Nie tylko, gdy nie potrafię, ale zwłaszcza wtedy, kiedy chcę, a zwyczajnie nie mogę. Gdy zasady, których nie uznaję i tak wymagają ode mnie posłuszeństwa. Chociaż wiem, że są właściwe.

Wściekam się, gdy przekonuję się, że jednak nie mam racji.

Wściekam się na błahostki. To one składają się na wielkie problemy.

Wściekam się wściekle, gdy nie mogę czegoś powiedzieć. Choć wiem, że nie jest to właściwe.

Wściekam się, że zastąpiłam wściekłość synonimem. Wściekam się za często.

Katarzyna Sycz

Katarzyna Sycz

Autor

Taka to bułka

Mąka, mleko, jajko, odrobina cukru na osłodę życia i drożdże. Brytfanka...
Więcej...

Pod górkę z Maryją

Pod górkę z Maryją Świat katolicki dzieli się na wielkich miłośników Maryi...
Więcej...

To, co najważniejsze!

W piątek przed ślubem stresowałam się niesamowicie. Wszyscy próbowali mnie...
Więcej...

No bo o co chodzi?

Nienawidzę uzależniać się od ludzi. Staję się wtedy podatna na to, jak ci,...
Więcej...

Więcej niż tatuaż

Chyba już wiem dlaczego ludzie tatuują sobie imiona ukochanych na rękach,...
Więcej...

Franciszek radzi:

Módlmy się za wszystkie ofiary ludobójstwa i dołóżmy starań, aby tej zbrodni nigdy już na świecie nie popełniano.

Franciszek radzi:

Uczmy się od Najświętszej Maryi Panny mieć serce pokorne i zdolne przyjąć dary Boże.

Franciszek radzi:

Kościół nie wzrasta przez prozelityzm, ale przez przyciąganie.
Prozelityzm?

Franciszek radzi:

Jezus nadał sens mojemu pobytowi tu na ziemi i daje mi nadzieję na życie przyszłe.

Franciszek radzi:

Jezus uczy skupiać się zawsze na tym, co istotne, i przyjmować odpowiedzialnie otrzymaną misję.

Franciszek radzi:

Adwent to czas przygotowania naszych serc na przyjęcie Chrystusa Zbawiciela, który jest naszą nadzieją.

Franciszek radzi:

Adwent to czas przygotowania naszych serc na przyjęcie Chrystusa Zbawiciela, który jest naszą nadzieją.

Franciszek radzi:

Wszyscy zostaliśmy wezwani, aby wyjść na świat jako misjonarze, niosąc wszystkim ludziom i każdemu środowisku orędzie Bożej miłości.

Franciszek radzi:

Wszyscy zostaliśmy wezwani, aby wyjść na świat jako misjonarze, niosąc wszystkim ludziom i każdemu środowisku orędzie Bożej miłości.

Franciszek radzi:

Miłosierdzie nie jest jakąś dygresją w życiu Kościoła, ale stanowi samo jego życie i czyni Ewangelię namacalną.

Franciszek radzi:

Aby spotkać drugiego, należy wyjść z własnych ograniczeń. Jeśli tego nie uczynimy, także my, chrześcijanie, zarazimy się podziałami.

Franciszek radzi:

Wielki Post zachęca nas usilnie do nawrócenia: jesteśmy wezwani, by powrócić do Boga całym sercem.

Franciszek radzi:

Post nie jest tylko odmawianiem sobie chleba. Jest także dzieleniem się nim z głodnymi.

Każda z nas jest urzekająca…

Ta recenzja będzie skierowana w szczególności do pań. Będzie o kobiecym sercu, charakterze i pragnieniach. Jak sam opis książki sugeruje - o odkrywaniu tajemnic kobiecej duszy. John Eldredge i jego książka „Dzikie serce” jest tak znana i wszechobecna we wszystkich...
Więcej...

Z czym nam się kojarzy kolędowanie

Odpowiadając na pytanie tytułowe, chyba tylko z księdzem, który w okresie po Bożym Narodzeniu odwiedza nasze domy, jednak w tradycji ludowej kolęda wiążę się z czymś innym. Głównym celem kolędowania było składanie życzeń urodzaju gospodarzom, zamążpójścia panien i...
Więcej...

Wypisał się tylko długopis

Nie obchodziło mnie wiele, byle by tylko było dobrze. Ale dobrze wcale nie było. O tak, nie było dobrze. Skończyłam pewne etapy i milion razy zaczynałam od nowa. Paliłam mosty, rozpoczynając nowe wędrówki. Tusz w postaci nowych szans od losu też musi się kiedyś...
Więcej...

Warto było się tak stresować? Chrześcijańskie wesele

Jak pewnie pamiętacie kilka dni przed ślubem nie byłam zachwycona z decyzji o weselu – swoje żale wylewałam przed wami tutaj. Jak zmieniło się moje stanowisko już po fakcie? Czy dalej doradziłabym każdemu, żeby nigdy w świecie, za żadne skarby nie pakował się w...
Więcej...

Ból niefizyczny

Gdy nie bawi cię już świat poszczenia od słodyczy, co jest chyba nieodmiennie od wielu lat czołowym postanowieniem wielkopostnym, podrzucam kilka pomysłów na to czego w Poście można sobie odmówić i w jakim celu. Muzyka Niesłuchanie jej jest praktycznie niemożliwe,...
Więcej...