„Nie lękaj się Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga” – 33. Światowy Dzień Młodzieży

Mar 26, 2018 | Retrospekcje | 0 komentarzy

W niedzielę palmową – 25 marca – obchodziliśmy 33. Światowy Dzień Młodzieży. Z tej okazji młodzi z naszej diecezji zgromadzili się w trzech miejscach, aby wspólnie z Biskupem Janem Wątrobą i Biskupem Edwardem Białogłowskim modlić się i świętować.

Zgodnie z prośbą Diecezjalnego Duszpasterza Młodzieży młodzi przynieśli ze sobą nie tylko kolorowe palmy, ale też zielone gałązki, a dziewczęta miały wplecione we włosy zielone wstążki, które jak zauważył ks. Krzysztof Golas często nie pasowały do pozostałej części stroju: „Chrześcijaństwo to miejsce nadziei w świecie. Kiedy opowiadacie się za Chrystusem i nadzieją, którą przynosi, możecie poczuć, że nie pasujecie do mentalności tego świata. Pokażmy, że jesteśmy gotowi na świadectwo o chrześcijańskiej nadziei, choć ta nadzieja bywa niezrozumiana i odrzucana”.

Po konkursie na najdłuższą palmę, który wygrała młodzież z Borku Wielkiego, wszyscy razem przeszli do katedry, aby tam modlić się podczas wspólnej Eucharystii.

Podczas  homilii Ksiądz Biskup Ordynariusz nawiązywał do orędzia papieża Franciszka na 33. Światowy Dzień Młodych. Wspominał o tym, że młodzi często natrafiają na trudności i lęki. Rozwiązaniem tych problemów jest zawierzenie Panu Bogu, który nigdy nas nie opuszcza i kocha. Boża łaska  nie oznacza braku trudności, grzechu czy wątpliwości w życiu, oznacza ona odwagę, która pozwala znajdować ścieżki do Boga. Dostajemy też na 365 dni w roku słowa „Nie lękajcie się”, które w Piśmie Świętym pojawiają się często, pokazując że on zabiera nasze lęki, a nie usuwa nasze problemy. Myślą przewodnią były słowa że „Chrześcijani jest zawsze tam gdzie Chrystus”, które mają nam zapaść w pamięci i doprowadzić do Diecezjalnych Dni Młodych, które odbędą się na przełomie sierpnia i września.

 

fot. Marcel Rzemieniuk

Taka to bułka

Mąka, mleko, jajko, odrobina cukru na osłodę życia i drożdże. Brytfanka...
Więcej...

Pod górkę z Maryją

Pod górkę z Maryją Świat katolicki dzieli się na wielkich miłośników Maryi...
Więcej...

To, co najważniejsze!

W piątek przed ślubem stresowałam się niesamowicie. Wszyscy próbowali mnie...
Więcej...

No bo o co chodzi?

Nienawidzę uzależniać się od ludzi. Staję się wtedy podatna na to, jak ci,...
Więcej...

Więcej niż tatuaż

Chyba już wiem dlaczego ludzie tatuują sobie imiona ukochanych na rękach,...
Więcej...

Franciszek radzi:

Módlmy się za wszystkie ofiary ludobójstwa i dołóżmy starań, aby tej zbrodni nigdy już na świecie nie popełniano.

Franciszek radzi:

Uczmy się od Najświętszej Maryi Panny mieć serce pokorne i zdolne przyjąć dary Boże.

Franciszek radzi:

Kościół nie wzrasta przez prozelityzm, ale przez przyciąganie.
Prozelityzm?

Franciszek radzi:

Jezus nadał sens mojemu pobytowi tu na ziemi i daje mi nadzieję na życie przyszłe.

Franciszek radzi:

Jezus uczy skupiać się zawsze na tym, co istotne, i przyjmować odpowiedzialnie otrzymaną misję.

Franciszek radzi:

Adwent to czas przygotowania naszych serc na przyjęcie Chrystusa Zbawiciela, który jest naszą nadzieją.

Franciszek radzi:

Adwent to czas przygotowania naszych serc na przyjęcie Chrystusa Zbawiciela, który jest naszą nadzieją.

Franciszek radzi:

Wszyscy zostaliśmy wezwani, aby wyjść na świat jako misjonarze, niosąc wszystkim ludziom i każdemu środowisku orędzie Bożej miłości.

Franciszek radzi:

Wszyscy zostaliśmy wezwani, aby wyjść na świat jako misjonarze, niosąc wszystkim ludziom i każdemu środowisku orędzie Bożej miłości.

Franciszek radzi:

Miłosierdzie nie jest jakąś dygresją w życiu Kościoła, ale stanowi samo jego życie i czyni Ewangelię namacalną.

Franciszek radzi:

Aby spotkać drugiego, należy wyjść z własnych ograniczeń. Jeśli tego nie uczynimy, także my, chrześcijanie, zarazimy się podziałami.

Franciszek radzi:

Wielki Post zachęca nas usilnie do nawrócenia: jesteśmy wezwani, by powrócić do Boga całym sercem.

Franciszek radzi:

Post nie jest tylko odmawianiem sobie chleba. Jest także dzieleniem się nim z głodnymi.

Called it home

Tyle razy od niego uciekasz. Wychodzisz. Trzaskasz drzwiami. Krzyczysz po drodze. Walizki już spakowane… I znów cię nie ma. Ta jedna część pozostaje pusta, jakbyś wyrwał kilka cegieł, które nosisz w kieszeni. To nie zgaduj-zgadula. To twój dom. Ile razy byś od niego...
Więcej...

Wypisał się tylko długopis

Nie obchodziło mnie wiele, byle by tylko było dobrze. Ale dobrze wcale nie było. O tak, nie było dobrze. Skończyłam pewne etapy i milion razy zaczynałam od nowa. Paliłam mosty, rozpoczynając nowe wędrówki. Tusz w postaci nowych szans od losu też musi się kiedyś...
Więcej...

Cykl: Długie wieczory z Agatą Christie

Muszę przyznać, że chwile wolnego np. po co całym dniu szkoły (kiedy akurat pierwszym, co muszę zrobić nie jest chwytanie za książkę do biologii) najmilej jest mi spędzać pod kocem w towarzystwie dobrej herbaty i kryminału. Szczególnie odznaczają się w mych...
Więcej...

Tajemnicze święto

Istnieją takie święta, których powagę rozumiemy, znamy, czujemy przez skórę. Są to oczywiście Wielkanoc, Boże Narodzenie i jeszcze kilka innych. Szykujemy się na nie przy pomocy specjalnych okresów poprzedzających, postanawiamy klasycznie nie jeść słodyczy albo nieco...
Więcej...

Powrót Taty

Niedzielny Tatuś Mamy powszechny, społeczny problem z miłością Bożą, bo nie mamy ojców. Kiedy się jest animatorem i trzeba wyjaśnić, że Bóg kocha tak jak ojciec, to można niechcący strzelić sobie w kolano. Bo prawdopodobnie w grupie 8 osób jest co najmniej jedna,...
Więcej...