„Nie lękaj się Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga” – 33. Światowy Dzień Młodzieży

1 miesiąc temu | Retrospekcje | 0 komentarzy

W niedzielę palmową – 25 marca – obchodziliśmy 33. Światowy Dzień Młodzieży. Z tej okazji młodzi z naszej diecezji zgromadzili się w trzech miejscach, aby wspólnie z Biskupem Janem Wątrobą i Biskupem Edwardem Białogłowskim modlić się i świętować.

Zgodnie z prośbą Diecezjalnego Duszpasterza Młodzieży młodzi przynieśli ze sobą nie tylko kolorowe palmy, ale też zielone gałązki, a dziewczęta miały wplecione we włosy zielone wstążki, które jak zauważył ks. Krzysztof Golas często nie pasowały do pozostałej części stroju: „Chrześcijaństwo to miejsce nadziei w świecie. Kiedy opowiadacie się za Chrystusem i nadzieją, którą przynosi, możecie poczuć, że nie pasujecie do mentalności tego świata. Pokażmy, że jesteśmy gotowi na świadectwo o chrześcijańskiej nadziei, choć ta nadzieja bywa niezrozumiana i odrzucana”.

Po konkursie na najdłuższą palmę, który wygrała młodzież z Borku Wielkiego, wszyscy razem przeszli do katedry, aby tam modlić się podczas wspólnej Eucharystii.

Podczas  homilii Ksiądz Biskup Ordynariusz nawiązywał do orędzia papieża Franciszka na 33. Światowy Dzień Młodych. Wspominał o tym, że młodzi często natrafiają na trudności i lęki. Rozwiązaniem tych problemów jest zawierzenie Panu Bogu, który nigdy nas nie opuszcza i kocha. Boża łaska  nie oznacza braku trudności, grzechu czy wątpliwości w życiu, oznacza ona odwagę, która pozwala znajdować ścieżki do Boga. Dostajemy też na 365 dni w roku słowa „Nie lękajcie się”, które w Piśmie Świętym pojawiają się często, pokazując że on zabiera nasze lęki, a nie usuwa nasze problemy. Myślą przewodnią były słowa że „Chrześcijani jest zawsze tam gdzie Chrystus”, które mają nam zapaść w pamięci i doprowadzić do Diecezjalnych Dni Młodych, które odbędą się na przełomie sierpnia i września.

 

fot. Marcel Rzemieniuk

To, co najważniejsze!

W piątek przed ślubem stresowałam się niesamowicie. Wszyscy próbowali mnie...
Więcej...

No bo o co chodzi?

Nienawidzę uzależniać się od ludzi. Staję się wtedy podatna na to, jak ci,...
Więcej...

Więcej niż tatuaż

Chyba już wiem dlaczego ludzie tatuują sobie imiona ukochanych na rękach,...
Więcej...

Called it home

Tyle razy od niego uciekasz. Wychodzisz. Trzaskasz drzwiami. Krzyczysz po...
Więcej...

A On sam

Jak co roku w Święte Triduum wielu z nas będzie rozdartych między ołtarzem, a...
Więcej...

Franciszek radzi:

Módlmy się za wszystkie ofiary ludobójstwa i dołóżmy starań, aby tej zbrodni nigdy już na świecie nie popełniano.

Franciszek radzi:

Uczmy się od Najświętszej Maryi Panny mieć serce pokorne i zdolne przyjąć dary Boże.

Franciszek radzi:

Kościół nie wzrasta przez prozelityzm, ale przez przyciąganie.
Prozelityzm?

Franciszek radzi:

Jezus nadał sens mojemu pobytowi tu na ziemi i daje mi nadzieję na życie przyszłe.

Franciszek radzi:

Jezus uczy skupiać się zawsze na tym, co istotne, i przyjmować odpowiedzialnie otrzymaną misję.

Franciszek radzi:

Adwent to czas przygotowania naszych serc na przyjęcie Chrystusa Zbawiciela, który jest naszą nadzieją.

Franciszek radzi:

Adwent to czas przygotowania naszych serc na przyjęcie Chrystusa Zbawiciela, który jest naszą nadzieją.

Franciszek radzi:

Wszyscy zostaliśmy wezwani, aby wyjść na świat jako misjonarze, niosąc wszystkim ludziom i każdemu środowisku orędzie Bożej miłości.

Franciszek radzi:

Wszyscy zostaliśmy wezwani, aby wyjść na świat jako misjonarze, niosąc wszystkim ludziom i każdemu środowisku orędzie Bożej miłości.

Franciszek radzi:

Miłosierdzie nie jest jakąś dygresją w życiu Kościoła, ale stanowi samo jego życie i czyni Ewangelię namacalną.

Franciszek radzi:

Aby spotkać drugiego, należy wyjść z własnych ograniczeń. Jeśli tego nie uczynimy, także my, chrześcijanie, zarazimy się podziałami.

Franciszek radzi:

Wielki Post zachęca nas usilnie do nawrócenia: jesteśmy wezwani, by powrócić do Boga całym sercem.

Franciszek radzi:

Post nie jest tylko odmawianiem sobie chleba. Jest także dzieleniem się nim z głodnymi.

Tak mnie skup!

Jak to jest, że kiedy oglądam serial, nawet do głowy mi nie przyjdzie, żeby pomyśleć o modlitwie? Ale w drugą stronę działa bez zarzutu.   Śmieszne, ale niewesołe Też tak macie, że już w trakcie pierwszego czytania rozważacie czy na głowicy kolumny po prawej od...
Więcej...

Kiedy Mieszko Starkiem był…

Tytuł artykułu może niektórym wydawać się niezrozumiały bądź nietrafiony jeśli chodzi o jego treść, ale już kiedy czytałam książkę, o której chcę wam w tej recenzji opowiedzieć niemal instynktownie mi się nasunął, ale po kolei… Na polskim rynku książkowym nie brakuje...
Więcej...

Turnus KSM – czyli jak nauczyć się patrzeć

Pamiętam ten dzień doskonale, choć minęło już niemal dziewięć lat. Przyjechałam za wcześnie, kadra jeszcze spała snem sprawiedliwego. Było pusto, mgliście, cicho. Czy siedząc samotnie na tej ławeczce przed ośrodkiem KSM w Desznicy, czułam już, że to miejsce...
Więcej...

Powrót Taty

Niedzielny Tatuś Mamy powszechny, społeczny problem z miłością Bożą, bo nie mamy ojców. Kiedy się jest animatorem i trzeba wyjaśnić, że Bóg kocha tak jak ojciec, to można niechcący strzelić sobie w kolano. Bo prawdopodobnie w grupie 8 osób jest co najmniej jedna,...
Więcej...

Seria „Legenda”

Marie Lu – amerykańska pisarka, niegdyś dyrektor artystyczny w firmie zajmującej się tworzeniem gier komputerowych, najbardziej znana dzięki serii "Legenda", o której myślę, że została bardzo niesłusznie przemilczana w Polsce - w przeciwieństwie do innych krajów,...
Więcej...