Na szczęście, na zdrowie, na ten Nowy Rok!

9 miesięcy temu | W kącie Polski | 0 komentarzy

W Nowy Rok kolędowanie należało do dziewcząt. Wtedy to one wychodziły na drogi wsi i odwiedzały sąsiadów, rodzinę i znajomych składając życzenia noworoczne, były to tzw. “szczodroki”. W nagrodę  otrzymywały pieniądze, ciastka i cukierki oraz te tytułowe “szczodroki”. Sztodroki są to małe bułeczki z ciasta chlebowego. A dlaczego właściwie szczodroki to szczodroki ? Ponieważ był to szczodry dar dla kolędników. Była zima więc żyło się tylko z zapasów, a trzeba dotrwać do przednówka więc trzeba było oszczędzać, a chleb kiedyś był największym darem, największą zapłatą. Właśnie z tego powodu bladym świtem dziewczęta wychodziły z domów żeby przez przypadek ktoś nie zdążył wcześniej niż one zakolędować u cioci czy u swojej kumy (chrzesta matka), albo u dziadków.

Śpiewały:
Piecune tu scodroki kołoki powiadali nom,
śliczno pani, piękno pani dejże i tyż nom.
Jak nie dacie scodroka kołoka, dejcie chleba krom,
zapłaci wom Pan Bóg z nieba i ten święty Jan.

 

“Gospodyni droga dejcie chociaż chlyba krom, jak ni mocie scodroka”.

Życzenie które składały:
Na szczęście, na zdrowie, na ten Nowy Rok,

żeby się wam rodziła kapusta i groch,
Bób jak chodoki, zimnioki jak pnioki,
A i proso, żebyście nie chodzili koło pieca boso!
Pszenica jak rękawica,
A jęczmień jak koń.
I wyczka żebyście mieli pięknego konicka.
życzę zdrowia i szczynścio,
Całemu domowi,
Kurze i kogutowi.
I żeby się rodziło, mnozyło
W każdym kątku po dzieciątku,
a na piecu troje.
I żebyście mieli,
jak w niebie anieli.
Winsuje, wisuje i winsować nie przestane aż scodroka dostane!

Treść tych życzeń trudo przełożyć na dzisiejsze czasy, no bo gdyby się dzieci namnożyło do każdego kąta w domu i na piecu od centralnego ogrzewania jeszcze troje, to mamy już sporą armię (ale wszystko jest możliwe), a poza tym piec jest bardzo gorący i biedne dzieciaczki by nie wytrzymały. Tak jak z wyką i koniem, teraz życzymy raczej dobrego samochodu z dużą ilością koni, ale mechanicznych. Mało kto też sieje proso, pszenice czy jęczmień. Więc co możemy z nimi zrobić? Pielęgnować i nie zapominać, modernizować i życzyć sobie i innym tego co najlepsze na Nowy Rok, zdrowia, radości, pomyślności, spełnienia marzeń i Bożego Błogosławieństwa. Tego życzę i ja wam.

~lasowiaczka

 

 

Jadzia Czachor

Jadzia Czachor

Autor

Taka to bułka

Mąka, mleko, jajko, odrobina cukru na osłodę życia i drożdże. Brytfanka...
Więcej...

Pod górkę z Maryją

Pod górkę z Maryją Świat katolicki dzieli się na wielkich miłośników Maryi...
Więcej...

To, co najważniejsze!

W piątek przed ślubem stresowałam się niesamowicie. Wszyscy próbowali mnie...
Więcej...

No bo o co chodzi?

Nienawidzę uzależniać się od ludzi. Staję się wtedy podatna na to, jak ci,...
Więcej...

Więcej niż tatuaż

Chyba już wiem dlaczego ludzie tatuują sobie imiona ukochanych na rękach,...
Więcej...

Franciszek radzi:

Módlmy się za wszystkie ofiary ludobójstwa i dołóżmy starań, aby tej zbrodni nigdy już na świecie nie popełniano.

Franciszek radzi:

Uczmy się od Najświętszej Maryi Panny mieć serce pokorne i zdolne przyjąć dary Boże.

Franciszek radzi:

Kościół nie wzrasta przez prozelityzm, ale przez przyciąganie.
Prozelityzm?

Franciszek radzi:

Jezus nadał sens mojemu pobytowi tu na ziemi i daje mi nadzieję na życie przyszłe.

Franciszek radzi:

Jezus uczy skupiać się zawsze na tym, co istotne, i przyjmować odpowiedzialnie otrzymaną misję.

Franciszek radzi:

Adwent to czas przygotowania naszych serc na przyjęcie Chrystusa Zbawiciela, który jest naszą nadzieją.

Franciszek radzi:

Adwent to czas przygotowania naszych serc na przyjęcie Chrystusa Zbawiciela, który jest naszą nadzieją.

Franciszek radzi:

Wszyscy zostaliśmy wezwani, aby wyjść na świat jako misjonarze, niosąc wszystkim ludziom i każdemu środowisku orędzie Bożej miłości.

Franciszek radzi:

Wszyscy zostaliśmy wezwani, aby wyjść na świat jako misjonarze, niosąc wszystkim ludziom i każdemu środowisku orędzie Bożej miłości.

Franciszek radzi:

Miłosierdzie nie jest jakąś dygresją w życiu Kościoła, ale stanowi samo jego życie i czyni Ewangelię namacalną.

Franciszek radzi:

Aby spotkać drugiego, należy wyjść z własnych ograniczeń. Jeśli tego nie uczynimy, także my, chrześcijanie, zarazimy się podziałami.

Franciszek radzi:

Wielki Post zachęca nas usilnie do nawrócenia: jesteśmy wezwani, by powrócić do Boga całym sercem.

Franciszek radzi:

Post nie jest tylko odmawianiem sobie chleba. Jest także dzieleniem się nim z głodnymi.

Światło między oceanami

Małe, malutkie kłamstewko. Kto nie ma go na swoim sumieniu, niech podniesie rękę. Każdego dnia cała ich masa przewija się w rozmowach świata. Tak bardzo w nas wsiąkły, że nie spodziewam się lasu rąk. Raz na jakiś czas - a tak było w przypadku Toma i Izabel - niewinne...
Więcej...

Bóg jest Bogiem Żywym – Spotkanie Modlitewne

Już w najbliższą sobotę - 25 listopada o 19:00 - w kaplicy przy plebanii w Zaczerniu odbędzie się spotkanie modlitewne dla młodych i ich rodzin. Przybywajcie i zaproście znajomych! Zapraszamy! 🙂 [apss_share] Módlmy się za wszystkie ofiary ludobójstwa i dołóżmy...
Więcej...

Tajemnicze święto

Istnieją takie święta, których powagę rozumiemy, znamy, czujemy przez skórę. Są to oczywiście Wielkanoc, Boże Narodzenie i jeszcze kilka innych. Szykujemy się na nie przy pomocy specjalnych okresów poprzedzających, postanawiamy klasycznie nie jeść słodyczy albo nieco...
Więcej...

Ból niefizyczny

Gdy nie bawi cię już świat poszczenia od słodyczy, co jest chyba nieodmiennie od wielu lat czołowym postanowieniem wielkopostnym, podrzucam kilka pomysłów na to czego w Poście można sobie odmówić i w jakim celu. Muzyka Niesłuchanie jej jest praktycznie niemożliwe,...
Więcej...

Obudziła się wiosna

OBUDZIŁA SIĘ WIOSNA   Nareszcie ! Obudziła się, a wraz z nią obudziły się niedźwiedzie, obudziły się moje noworoczne postanowienia, a lada dzień, lada chwila, a może już następnego ranka, o wschodzie słońca obudzą się nieśmiało listki na jeszcze samotnych drzewach… W...
Więcej...