Harcerskie rekolekcje

Mar 5, 2017 | Styrta | 0 komentarzy

Idziemy na przód i ciągle pniemy się wzwyż,
By zdobyć szczyt ideałów: Świetlany, Harcerski Krzyż.

Rzeszowskie Duszpasterstwo Harcerskie serdecznie zaprasza harcerzy starszych, wędrowników i instruktorów na Harcerskie Rekolekcje Wielkopostne, które odbędą się w dniach od 17 do 19 marca br., w Domu Rekolekcyjnym w Przybyszówce.

Uczestników czeka bardzo ciekawy program rekolekcyjny. Będzie to zatem czas do głębszego zjednoczenia z Chrystusem, poznania Jego słowa, spotkania się z Nim osobiście. W tych dniach oczywiście nie zabraknie czasu na wspólną refleksję.

Na rozważania i modlitwę zaprasza druh ks. Wojciech Środoń. Szczegóły na plakacie.

Natalia Janowiec

 

Taka to bułka

Mąka, mleko, jajko, odrobina cukru na osłodę życia i drożdże. Brytfanka...
Więcej...

Pod górkę z Maryją

Pod górkę z Maryją Świat katolicki dzieli się na wielkich miłośników Maryi...
Więcej...

To, co najważniejsze!

W piątek przed ślubem stresowałam się niesamowicie. Wszyscy próbowali mnie...
Więcej...

No bo o co chodzi?

Nienawidzę uzależniać się od ludzi. Staję się wtedy podatna na to, jak ci,...
Więcej...

Więcej niż tatuaż

Chyba już wiem dlaczego ludzie tatuują sobie imiona ukochanych na rękach,...
Więcej...

Franciszek radzi:

Módlmy się za wszystkie ofiary ludobójstwa i dołóżmy starań, aby tej zbrodni nigdy już na świecie nie popełniano.

Franciszek radzi:

Uczmy się od Najświętszej Maryi Panny mieć serce pokorne i zdolne przyjąć dary Boże.

Franciszek radzi:

Kościół nie wzrasta przez prozelityzm, ale przez przyciąganie.
Prozelityzm?

Franciszek radzi:

Jezus nadał sens mojemu pobytowi tu na ziemi i daje mi nadzieję na życie przyszłe.

Franciszek radzi:

Jezus uczy skupiać się zawsze na tym, co istotne, i przyjmować odpowiedzialnie otrzymaną misję.

Franciszek radzi:

Adwent to czas przygotowania naszych serc na przyjęcie Chrystusa Zbawiciela, który jest naszą nadzieją.

Franciszek radzi:

Adwent to czas przygotowania naszych serc na przyjęcie Chrystusa Zbawiciela, który jest naszą nadzieją.

Franciszek radzi:

Wszyscy zostaliśmy wezwani, aby wyjść na świat jako misjonarze, niosąc wszystkim ludziom i każdemu środowisku orędzie Bożej miłości.

Franciszek radzi:

Wszyscy zostaliśmy wezwani, aby wyjść na świat jako misjonarze, niosąc wszystkim ludziom i każdemu środowisku orędzie Bożej miłości.

Franciszek radzi:

Miłosierdzie nie jest jakąś dygresją w życiu Kościoła, ale stanowi samo jego życie i czyni Ewangelię namacalną.

Franciszek radzi:

Aby spotkać drugiego, należy wyjść z własnych ograniczeń. Jeśli tego nie uczynimy, także my, chrześcijanie, zarazimy się podziałami.

Franciszek radzi:

Wielki Post zachęca nas usilnie do nawrócenia: jesteśmy wezwani, by powrócić do Boga całym sercem.

Franciszek radzi:

Post nie jest tylko odmawianiem sobie chleba. Jest także dzieleniem się nim z głodnymi.

Magiczne słowa

Są ludzie, którym nigdy nie powiemy cieszę się, że jesteś. Może dlatego, że już ich nie ma. Może dlatego, że już odeszli i zmienili swoje dotychczasowe życia i adresy. A może dlatego, że ich nie docenialiśmy, gdy byli, bo wtedy myśleliśmy, że będą z nami już na...
Więcej...

Called it home

Tyle razy od niego uciekasz. Wychodzisz. Trzaskasz drzwiami. Krzyczysz po drodze. Walizki już spakowane… I znów cię nie ma. Ta jedna część pozostaje pusta, jakbyś wyrwał kilka cegieł, które nosisz w kieszeni. To nie zgaduj-zgadula. To twój dom. Ile razy byś od niego...
Więcej...

Co byś wybrał?

Gdyby przed Twoim przyjściem na świat ktoś zapytał Cię, czy chcesz tu być te kilkadziesiąt lat, przeżyć dużo dobrych, ale też i sporo trudnych momentów, to zdecydowałbyś się na życie, czy podziękował za tę przyjemność? Na początku „Dziewczyny z Pomarańczami” nie...
Więcej...

Matka Kościół jest płodny i daje życie

Bóg przychodzi do nas przez proste rzeczy, drugiego człowieka. Wykorzystuje każdą sytuację naszego życia, żeby się z nami spotkać i dawać nam życie. Jedną z takich sytuacji była kolejna „Rzeszowska DobraNocka” pod nazwą „Tu zaczyna się życie”.  Czy rzeczywiście?...
Więcej...

Co ludzie powiedzą…

Pierwszą reakcją na nasze zaręczyny był wystrzał szampana, brawa i „sto lat”. Po uściskach i gratulacjach od osób, które były świadkami tego doniosłego wydarzenia, przyszedł czas na poinformowanie o tym reszty ludzkości. I wtedy już było różnie… „Nareszcie” Nasi...
Więcej...