Oda do ekscentryczności

Sty 7, 2017 | Kto by czytał? | 0 komentarzy

Nie czekaj na starość, żeby ubierać się na fioletowo!

Ci na początku i na końcu drogi wiedzą najlepiej jak żyć… Albo za młodzi by się przejmować albo na tyle starzy, by mieć już wszystko w nosie. Życie jest zbyt krótkie by nieustannie trzymać fason! Któż by to (wy)trzymał… Osobiście nie spotkałam zbyt wielu ekscentryków w swoim życiu. Znam jedną staruszkę, która przystraja się w mały figlarny kapelusik, Włosy też ma w niecodzienny sposób zaczesane. Przepięknie platynowe. To nie są jej kajdany. To jej wolność, jej radość, a spojrzenia tych, którym na ekscentryczność zabrakło odwagi, to nie baty.

Nie… to nie tak, że ludzie dziwaczeją na starość. To ludzie, którzy po kilkudziesięciu latach doświadczeń znają swoją wartość. Mają odwagę być wyjątkowi. Nie chcą być kolejną babcią, kolejnym dziadkiem w szarym berecie. Nie, kiedy mogą sobie zrobić tatuaż z gumy balonowej… Co Ciebie powstrzymuje przed tym? Po co być normalnym… tak jest o wiele łatwiej żyć. Ubrać różowy kapelusz, zagrać na harmonijce na zebraniu, zjechać ze zjeżdżalni… Kto jest przeciwny niech pierwszy rzuci… cukierkiem! Czy nie każdy z nas nosi w sobie dziecko? Mały pierwiastek kosmosu, który może ubrać w formy ogólnie NIEobowiązujące. Zrzuć więc zatem od czasu do czasu te mosiężne „ramy” klasyfikujące Cię jako „człowieka na poziomie” i zrób coś szalonego, co uczyni Cię „człowiekiem wyjątkowym”. Jedyne co może ktoś o Tobie pomyśleć to to, że „też tak chce…” Ale? Co go krępuje przed radością? Nie bądźmy wiecznie tacy poważni…

Życie jest zbyt krótkie, by nie ubierać się na fioletowo.

ADRIANNA ZIOBRO

 

Adrianna Ziobro

Adrianna Ziobro

Autor

Taka to bułka

Mąka, mleko, jajko, odrobina cukru na osłodę życia i drożdże. Brytfanka...
Więcej...

Pod górkę z Maryją

Pod górkę z Maryją Świat katolicki dzieli się na wielkich miłośników Maryi...
Więcej...

To, co najważniejsze!

W piątek przed ślubem stresowałam się niesamowicie. Wszyscy próbowali mnie...
Więcej...

No bo o co chodzi?

Nienawidzę uzależniać się od ludzi. Staję się wtedy podatna na to, jak ci,...
Więcej...

Więcej niż tatuaż

Chyba już wiem dlaczego ludzie tatuują sobie imiona ukochanych na rękach,...
Więcej...

Franciszek radzi:

Módlmy się za wszystkie ofiary ludobójstwa i dołóżmy starań, aby tej zbrodni nigdy już na świecie nie popełniano.

Franciszek radzi:

Uczmy się od Najświętszej Maryi Panny mieć serce pokorne i zdolne przyjąć dary Boże.

Franciszek radzi:

Kościół nie wzrasta przez prozelityzm, ale przez przyciąganie.
Prozelityzm?

Franciszek radzi:

Jezus nadał sens mojemu pobytowi tu na ziemi i daje mi nadzieję na życie przyszłe.

Franciszek radzi:

Jezus uczy skupiać się zawsze na tym, co istotne, i przyjmować odpowiedzialnie otrzymaną misję.

Franciszek radzi:

Adwent to czas przygotowania naszych serc na przyjęcie Chrystusa Zbawiciela, który jest naszą nadzieją.

Franciszek radzi:

Adwent to czas przygotowania naszych serc na przyjęcie Chrystusa Zbawiciela, który jest naszą nadzieją.

Franciszek radzi:

Wszyscy zostaliśmy wezwani, aby wyjść na świat jako misjonarze, niosąc wszystkim ludziom i każdemu środowisku orędzie Bożej miłości.

Franciszek radzi:

Wszyscy zostaliśmy wezwani, aby wyjść na świat jako misjonarze, niosąc wszystkim ludziom i każdemu środowisku orędzie Bożej miłości.

Franciszek radzi:

Miłosierdzie nie jest jakąś dygresją w życiu Kościoła, ale stanowi samo jego życie i czyni Ewangelię namacalną.

Franciszek radzi:

Aby spotkać drugiego, należy wyjść z własnych ograniczeń. Jeśli tego nie uczynimy, także my, chrześcijanie, zarazimy się podziałami.

Franciszek radzi:

Wielki Post zachęca nas usilnie do nawrócenia: jesteśmy wezwani, by powrócić do Boga całym sercem.

Franciszek radzi:

Post nie jest tylko odmawianiem sobie chleba. Jest także dzieleniem się nim z głodnymi.

Wielki Post drogą do zbawienia

„Wielki Post jest czasem sprzyjającym osobistej odnowie w spotkaniu z Chrystusem żywym w Jego Słowie, w Sakramentach i w bliźnim”. To słowa Papieża Franciszka. A jak to się ma do naszego życia? Jak młodzi ludzie w naszej diecezji przeżywają ten okres liturgiczny....
Więcej...

Małe szczęścia

Szczęście nie jest mierzone sekundami, ale wspomnieniem sekund. Szczęście nie trwa tu i teraz, tylko trwało kiedyś. Pamiętamy to kiedyś mniej lub więcej. Szczegółowo lub mniej jasno i klarownie. Szczęścia nie da się zaplanować z zegarkiem w ręku i powiedzieć: jutro o...
Więcej...

Gentelmanem być

Było coś dla kobiet, a teraz czas na coś dla panów. Książka o tematyce niebanalnej  aczkolwiek  myślę, że istotnej (a przynajmniej tak być powinno) dla każdego mężczyzny. Żeby było wiarygodnie opinia o tej książce będzie przedstawiona z perspektywy mężczyzny, dlatego...
Więcej...

Edynburg – miasto starej cegły, siedmiu wzgórz i whisky

Początek grudnia, godzina 22, Edinburgh airport, 10 kilometrów do centrum. Z torbą na ramieniu wypełnioną pierogami i biletem na koncert w kieszeni, zaglądam w telefon. Wiadomość na WhatsAppie. „Wsiądź w niebieski autobus z numerem 100, poproś o return ticket i...
Więcej...

Za dwie cebule i wstążkę

Czego chce matka dla swojego dziecka? No pewnie, że szczęścia. A czego może chcieć matka dla córki? Zamążpójścia. Miałam może 18 lat, gdy ,,sprzedano” mnie pewnemu Królowi (a raczej aktorowi, który takie postacie grywał) za wspomniane dwie cebule i wstążki. Życie...
Więcej...